Każda forma zatrudnienia ma swoje zalety i wady. Mimo że prowadzenie firmy gwarantuje większą swobodę, to przedsiębiorca musi zatroszczyć się o ciągłość zleceń i zadbać o formalności, w tym prowadzenie ksiąg rachunkowych. Z kolei etat to praca w wyznaczonych godzinach, ale też stabilność. Zastanawiasz się, co lepiej sprawdzi się w Twoim przypadku? Sprawdź!

Samozatrudnieni kontra etatowcy 

Z danych zgromadzonych przez GUS wynika, że w IV kw. 2018 r. ponad 130 tys. osób pracowało w charakterze pracowników najemnych. Eksperci wskazują, że współcześnie etat to rozwiązanie mało elastyczne i przekonują, że pracownicy muszą zrozumieć potrzeby przedsiębiorców. Nadal nie brakuje jednak firm, które zatrudniają właśnie w oparciu o umowę o pracę. Z drugiej strony rośnie też liczba jednoosobowych działalności gospodarczych. Z badania „Indeks Przedsiębiorczości”  wynika, że w Polsce codziennie otwiera się ich ok. 1 000.

Co opłaca się bardziej – samozatrudnienie (działalność gospodarcza) czy praca na etacie? To zależy. Pod uwagę trzeba wziąć kilka czynników: formę opodatkowania, składki ZUS oraz koszty uzyskania przychodu. Znaczenie mają też indywidualne preferencje samego pracownika, jego wyuczony zawód oraz to, w jakim kierunku chce rozwijać swoją karierę.

Etat – wygodny, stabilny i z wysokimi składkami ZUS 

Pracownicy etatowi są chronieni przez Kodeks pracy. Znajdujące się w nim zapisy gwarantują im wiele przywilejów, w tym płatny urlop wypoczynkowy (w wymiarze od 20 do 26 dni), oraz chronią przed zwolnieniem z dnia na dzień (okres wypowiedzenia). To z kolei przekłada się na poczucie bezpieczeństwa, które jest podkreślane przez wielu pracowników.

Jeżeli spojrzeć na etat przez pryzmat opodatkowania, to w stosunku do wynagrodzeń pracownika stosowana jest wyłączenie skala podatkowa. Oznacza to zastosowanie 18 proc. stawki podatku dla dochodów do kwoty 85 528 zł (pierwszy próg podatkowy) i 32 proc. dla kwoty powyżej 85 528 zł rocznie (drugi próg podatkowy). Osoby zarabiające ponad pierwszy próg podatkowy mogą dotkliwie odczuć zastosowanie tej formy opodatkowania. Z tego względu wielu dobrze zarabiających specjalistów przechodzi na samozatrudnienie.

Za każdego pracownika zatrudnionego na etacie odprowadzane są składki. Warto wiedzieć, że obciążają one zarówno pracownika, jak i pracodawcę. Składki po stronie pracodawcy nie są wliczane do wynagrodzenia brutto pracownika. W efekcie za pracowników na etacie odprowadzane są wyższe składki niż te płacone przez samozatrudnionych.

Pracownikom etatowym przysługuje również możliwość pomniejszenia podstawy opodatkowania o koszty uzyskania przychodu. Wysokość maksymalnych kosztów uzyskania przychodu wynosi 111,25 zł miesięcznie (rocznie nie więcej niż 1 335 zł).

Dla kogo praca na etacie?

Najwięcej korzyści z pracy na etat mogą uzyskać osoby, które cenią sobie stabilne zatrudnienie, stałe dochody i możliwość korzystania z licznych benefitów. Praca dla wybranej firmy doskonale sprawdza się też w przypadku osób tuż po studiach, którym brakuje umiejętności i doświadczenia. Warto przy tym dodać, że etatowcy mają spore możliwości kształtowania swojej kariery. Jeżeli jednak wszystkie drogi zawiodą, nadal zostaje im transfer, czyli przejście do innej firmy. To najprostszy sposób, by zapewnić sobie dalszy rozwój.

Które grupy pracodawców najczęściej zatrudniają w oparciu o umowę o pracę? Należą do nich m.in. sieci handlowe i firmy produkcyjne. Na etat mogą liczyć także pracownicy administracji publicznej.

Samozatrudnienie – elastyczność i odpowiedzialność

Z naturalnych względów przedsiębiorcy nie mogą liczyć na taką samą ochronę, jaką otrzymują pracownicy etatowi. Nie przysługuje im urlop, muszą też sami zadbać o organizację swojej pracy, włączając w to szukanie zleceń. Z tego względu osoby zakładające jednoosobową działalność gospodarczą często pracują w tygodniu przez więcej czasu niż etatowcy, przy czym mogą liczyć na wyższe zarobki oraz większą swobodę – sami ustalają swoje godziny pracy.

Z czym wiąże się samozatrudnienie? Osoby, które chcą pracować na własny rachunek, często jeszcze przed założeniem firmy muszą podjąć wiele decyzji, np. wybrać formę opodatkowania. Możliwości jest kilka (prezentuje je poniższa grafika). Aby ocenić, która będzie najkorzystniejsza, przyszły przedsiębiorca musi uwzględnić m.in. skalę prowadzenia działalności i oczekiwane przychody.

Samozatrudnieni opłacają składki ZUS. Ich wysokość (zwłaszcza tzw. „dużego” ZUS) jest jedną z największych uciążliwości finansowych, z którą mają styczność osoby przedsiębiorcze. W ostatnich latach z myślą o przedsiębiorcach ustawodawca wprowadził jednak liczne udogodnienia, w tym przede wszystkim możliwość skorzystania z ulgi na start (pierwsze 6 miesięcy prowadzenia firmy), obniżonych składek (kolejne 24 miesiące) oraz opłacania składek liczonych od dochodu (od 1 stycznia 2020 r.). Z ulg nie mogą jednak korzystać osoby wykonujące pracę na rzecz byłego pracodawcy.

Zdecydowanie korzystniej dla przedsiębiorców wygląda kwestia kosztów uzyskania przychodu. Mogą oni uwzględniać wszystkie koszty związane z prowadzoną działalnością, nie obowiązują ich też żadne limity w tej kwestii. Przedsiębiorca może w ciągu miesiąca odliczyć m.in. kwoty widniejące na rachunku za telefon, raty leasingowe czy koszt zakupu paliwa.

Dla kogo własna firma?

Na pracę na własny rachunek decydują się przede wszystkim tzw. wolne zawody. Architekci, graficy czy prawnicy – to grupy, które chętnie zakładają własną działalność gospodarczą i następnie poszukują zleceniodawców. Warto przy tym zauważyć, że od osób wykonujących wolne zawody oczekuje się elastyczności – najczęściej pracują one przy różnych projektach, często przy kilku jednocześnie.

Prowadzenie własnej firmy to dobre rozwiązanie dla osób, które mogą swoją pracę wykonywać w dowolnym miejscu. Wielu przedsiębiorców łączy pracę zarobkową z podróżowaniem lub niecodziennym hobby. Dzięki wielu wyzwaniom czekającym na samozatrudnionych, to także idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią nudy i chcą same o sobie decydować.