Na ten moment rzeczywistość w Polsce szczególnie dla pracodawców i pracowników jest zupełnie nowa. Specustawa inaczej zwana tarczą kryzysową, która ma wejść w życie jeszcze w tym tygodniu ma znacznie złagodzić skutki jakie wywołał koronawirus. Co nas czeka po epidemii? Jakie zapisy o czasie pracy zawiera ta specustawa, na co mogą liczyć pracodawcy?

Koronawirus a pomysł tarczy kryzysowej pomocy dla wszystkich

Specustawa nad którą obecnie pracuje rząd nie jest rozwiązaniem, które pomoże wszystkim pracownikom i pracodawcom, jak wskazuje premier Mateusz Morawiecki:

Wszyscy byśmy chcieli, żeby można było zrekompensować wszystkim obywatelom straty, które ponosimy z tytułu tej epidemii, ale tego nie da się zrobić. Te straty będą: dla firm i obywateli. Musimy się z tym liczyć. Naszym zadaniem jest teraz, aby mając te środki, które w budżecie posiadamy, jak najbardziej zrekompensować tym osobą, które będą tego najbardziej potrzebowały.

Prace nad projektem wciąż trwają. Premier podczas konferencji 24 marca, gdzie ogłoszono nowe obostrzenia co do przemieszczania się, wskazał, że chciałby, aby projekt został zatwierdzony jak najszybciej, być może nawet jutro. Pozostaje czekać i śledzić ten proces. 

12 godzin pracy dla pracowników 

W projekcie ustawy czytamy, że pracodawcy będą mogli mogli skorzystać z wydłużonego do 12 miesięcy okresu rozliczeniowego i równoważnego czasu pracy (bez konieczności spełnienia przesłanek z Kodeksu pracy). Zawarcie takiego porozumienia daje możliwość przedłużenia dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 12 miesięcy. Przedłużony dobowy wymiar czasu pracy jest równoważony krótszym dobowym wymiarem czasu pracy w niektórych dniach lub dniami wolnymi od pracy. Daje to przede wszystkim większą elastyczność w kreowaniu czasu pracy, ale także może pozwolić na oszczędności. W projekcie można również znaleźć informacje, że u pracodawcy, u którego wystąpił spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19, dopuszczalne jest ograniczenie nieprzerwanego odpoczynku:

  • z 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego do 8 godzin (nie mniej),  

  • z 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego na 32 godziny (nie mniej).

Cięcia pensji i etatów 

Zgodnie z zapisami projektu przedsiębiorca, u którego wystąpił spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19, może ograniczyć wymiar czasu pracy o 20 %, nie więcej jednak niż do 0,5 etatu. Należy tu pamiętać o zastrzeżeniu, że wynagrodzenie nie może być niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę ustalone na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy pracodawca ustala w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi. Jeżeli u danego pracodawcy nie działają zakładowe organizacje związkowe, warunki i tryb wykonywania pracy w okresie przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy ustala się w porozumieniu z przedstawicielami pracowników wyłonionymi w trybie przyjętym u tego pracodawcy.

Jeśli pracodawca zalega, ma związane ręce!

Nie każdy płatnik będzie mógł skorzystać z przywilejów, jakie daje specustawa. Tylko pracodawca: 

  • u którego wystąpił spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19,

  • który nie zalega w regulowaniu zobowiązań podatkowych, składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Pracy lub Fundusz Solidarnościowy do końca III kwartału 2019 roku. 

- będzie miał możliwość wprowadzenia zmian w umowach, obniżenia wynagrodzenia czy wprowadzenia systemu równoważnego czasu pracy na specjalnych zasadach

Tarcza antykryzysowa daje duże nadzieje, choć nie każdy pracodawca będzie miał możliwość skorzystania z niej. Na ten moment ciągle nie mamy informacji, kiedy zapisy specustawy wejdą w życie. Wielu przedsiębiorców czeka na to z niecierpliwością, to ich być albo nie być