Z dnia na dzień epidemia koronawirusa przybiera na sile w Polsce. W związku z tym podejmowane są kolejne środki ostrożności, aby uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa. Kolejny krok w tym kierunku poczyniła spółka Mastercard a następnie Visa proponując zwiększenie limitu płatności bezgotówkowych, bez konieczności podawania numeru PIN z 50 zł do 100 zł. Od kiedy będzie obowiązywał wyższy limit płatności zbliżeniowych?

Wyższy limit płatności zbliżeniowych od 19 marca 2020

Już od dziś posiadacze kart płatniczych Visa mogą dokonywać płatności bezgotówkowych do wysokości nowego, podwyższonego limitu 100 zł. W nocy z 19. na 20. marca taką możliwość będą miały także osoby posiadające karty płatnicze Mastercard.

Wyższy limit płatności zbliżeniowych będzie obowiązywał w całej Polsce. Jednak korzystanie z niego będzie możliwe w miejscach, gdzie terminale płatnicze zostaną zaktualizowane o możliwość przeprowadzania tego typu transakcji. Nie wiadomo jednak na ten moment czy dla wszystkich terminali będzie możliwa zdalna aktualizacja, czy w niektórych przypadkach konieczna będzie pomoc technika, co może opóźniać termin wdrożenia.

Ważne!
Biuro prasowe Mastercard informuje “Posiadacze kart Mastercard będą mogli płacić zbliżeniowo bez konieczności wprowadzania kodu PIN do 100 złotych wszędzie tam na terenie Polski, gdzie terminale POS zostaną odpowiednio zaktualizowane do akceptowania podwyższonego limitu.”

Pozytywna decyzja w tej sprawie została wydana przez NBP już w roku ubiegłym. Trwały na ten temat negocjacje, jednak w dobie obecnego zagrożenia zdecydowano się na szybsze wdrożenie tego rozwiązania.

Płatność telefonem jeszcze bezpieczniejsza

W dzisiejszych czasach coraz popularniejsze stają się płatności telefonem za pośrednictwem zainstalowanych w nich aplikacji bankowych. Jak się okazuje, w obecnej sytuacji zagrożenia koronawirusem takie rozwiązanie może być bezpieczniejsze niż płatność kartą. Smartfony wyposażone są w silniejsze moduły NFC, dzięki czemu nie zawsze wymagane jest dotykanie urządzenia terminala przy dokonywanej płatności. W obliczu panującego zagrożenia koronawirusem takie płatności mogą okazać się bardziej higieniczne i obarczone mniejszym ryzykiem zakażenia.